Powiedział Bartek, że dziś Tłusty Czwartek

Spore grono przedsiębiorców decyduje się na zakup pączków dla pracowników bądź swoich kontrahentów. Niewielu jednak wie, że zakup pączków możne stanowić koszt uzyskania przychodu, a tym samym pomniejszyć dochód firmowy.

W ustawie podatkowej, zarówno PIT jak i CIT, można znaleźć listę wydatków, których nie możemy “wrzucić sobie w koszty”. Nawet takie które bezpośrednio mają wpływ na przychód. W tym katalogu wyłączeń, czyli wydatków które nie zmniejszą nam podstawy opodatkowania znajdują się również wydatki na reprezentację. Sama “reprezentacja” nie jest nigdzie zdefiniowana w żadnej ustawie, jednakże przepisy jasno mówią iż wydatków na “reprezentację” czyli np. Usług gastronomicznych, zakupu żywności w tym napojów alkoholowych – nie można zaliczyć do kosztów. Ważne jest również to że reprezentacja może mieć tylko i wyłącznie miejsce poza siedzibą firmy. Więc łatwo wydedukować, że jeśli zakup pączków jest dla pracowników, nie uznaje się takiego wydatku za reprezentację.

Inaczej sprawa się ma gdy zakup słodkości dokonany jest dla kontrahentów. Jednak sprawa nie jest do końca przesądzona, gdyż sądy dokonując wykładni słowa “reprezentacja” odwołują się do słownika języka polskiego, który jasno mówi, że reprezentacja oznacza “okazałość, wystawność w czyimś sposobie życia, związaną ze stanowiskiem, pozycją społeczną”. Odnosząc tą definicję do podatku dochodowego, przyjmuje się iż reprezentacja to występowanie w imieniu firmy co wiąże się z okazałością w celu wywołania dobrego wrażenia. Ważne jest to że sądy że istotny jest okazały charakter takiego wydatku. Wyrok z 25 maja 2012 roku (syg. akt I FSK 2200/10) jasno określa, że spotkania biznesowe na których omawiane były sprawy związane ze współpracą z kontrahentem, jeśli nie mają charakteru wystawnego i okazałego, i mieszczą się w graniach powszechnie przyjętych można zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu.
Odnosząc się do naszych pączków, zakup pączków dla kontrahentów nie powinien być uznany za wydatek o charakterze reprezentacyjnym i można go zaliczyć do kosztów działalności firmy. Podobne stanowisko przyjął Dyrektor Izby Skarbowej w Łodzi z dnia 12 marca 2013 roku o nr sprawy IPTPB3/423-318/11-4/PM : ” wydatki poniesione w związku ze spotkaniami z kontrahentami i pracownikami w siedzibie Spółki na zakup artykułów spożywczych dla kontrahentów i pracowników, jeśli nie noszą znamion wystawności, są zwyczajowo przyjęte, to jako wydatki niewymienione w art. 16 CIT, i odpowiednie w art. 15 ust. 11 PIT mogą stanowić koszty uzyskania przychodów.

Czy trzeba zapłacić podatek od zakupu pączków w odniesieniu do pracowników?

Wiele osób twierdzi że pracownik w firmie, który zjadł pączka uzyskał nieopodatkowany przychód i tym samym powinniśmy go opodatkować. Nic bardziej mylnego. Możliwość zaliczenia wydatków na zakup tego typu słodkości może wiązać się z integracją pracowników, lepszym samopoczuciem, polepszeniem atmosfery w firmie a tym samym zwiększeniem motywacji do wykonywania obowiązków służbowych. Jeśli pracodawca, stworzyłby listę obecności i wyszczególnił kto ile pączków zjadł to należy taki przychód pracownika opodatkować i ozusować. Jednakże nie jest praktykowane odhaczanie kto ile zjadł, a tym samym pracodawca nie jest w stanie wyszczególnić ilości a tym samym doliczyć wysokości przychodu z tytułu zjedzonego pączka. Warto zatem, drodzy pracodawcy, wyłożyć pączki w miejscu ogólnodostępnym, i wydatki na pączki oznaczyć jako świadczenie nieoznaczone.

Warto wspomnieć również że nie należy przesadzać z wydatkami na tego typu świadczenia czy imprezy integracyjne. Kolejne święto – 8 marca 🙂 Dla ciekawych, zdjęcie które obrazuje stawki VAT zawarte w jednym pączku 🙂